Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Informacja przez RSS

Posty [ 2 ]

  1. (TRAIL Team) |

    Temat: HOLUX: GPSport 260

    Zapraszamy wszystkich wypożyczających do recenzji - wasze obpinie i rady mogą pomóc innym turystom!

    Lubię to

  2. (Nowy na forum) |

    Odp: HOLUX: GPSport 260

    Ale co to w ogóle jest ten Holux? Przecież światem GPS-ów turystycznych od lat rządzi Garmin i to do jego produktów wzdycham już od dawna, choć cena urządzeń Garmina wymaga cudów... Uważam, że największe możliwości dają smartfony w połączeniu z odpowiednimi aplikacjami (niech żyje Locus Pro!) niestety w moim przypadku ryzyko uszkodzenia smartfonu jest za duże a do tego dochodzi drastyczne skrócenie czasu pracy. Od jakiegoś czasu zastanawiam się więc nad zakupem prostego odbiornika GPS, który:

    • działałby jako wytrzymały liczniki rowerowy,

    • umożliwiał zapis trasy oraz dodatkowych parametrów,

    • umożliwiał prostą nawigację “po ścieżce” lub “na azymut” do zdefiniowanych wcześniej punktów.

    W moich poszukiwaniach raz po raz pokazywały się urządzenia marki Holux, których cena wyglądała zachęcająco kiedy więc pojawiła się możliwość przetestowania jednego z nich zgłosiłem się “na dwie ręce” i tak oto tuż przed weekendowym wyjazdem rowerowym w góry odebrałem pudełko z napisem Holux GPSport 260. Przed wyjazdem zdążyłem tylko wgrać do pamięci urządzenia kilka punktów. Podłączenie urządzenia do PC (Win 7) oraz transfer danych z użyciem oprogramowania pobranego ze strony producenta przebiegły bez problemów. Było to pierwsze zaskoczenie bo spodziewałem się jakichś przygód na etapie instalowania sterowników.

    https://lh5.googleusercontent.com/-yMHEV2IzU24/UauPBoybF1I/AAAAAAAAipg/97e_LxUCdUg/s640/G0050313.JPG
    Chwilowa poprawa pogody na szlaku (za schroniskiem Dvoracky)

    Nie będę ukrywał, że Holux budził we mnie uczucia mieszane z przewagą sceptycyzmu, który wzmocnił się w momencie montażu urządzenia. Plastikowy uchwyt na kierownicę nie robi dobrego wrażenia. Mocowanie za pomocą opasek zaciskowych (zip-tie, “trytka”) nie jest złe, to solidne rozwiązanie, jednak całość sprawia trochę wrażenie produktu typu “zrób-to-sam”. Plusem jest na pewno możliwość mocowania zarówno w pionie jak i poziomie dzięki czemu można umiejscowić GPS na kierownicy lub (i to rozwiązanie wybrałem) mostku. Producent dołączył solidny kawałek gumy (jako zabezpieczenie i izolację od drgań) a także dwie opaski zaciskowe wielokrotnego użycia (plus za to). Najgorsze okazało się samo mocowanie urządzenia w uchwycie. Mechanizm jest prosty - wsuwamy GPS w uchwyt, który je tam blokuje. Niestety nie blokowało się samo. Za każdym razem musiałem sprawdzić czy “weszło” do końca i ręcznie docisnąć blokadę. Sam GPS ma możliwość zamontowania smyczki (nie jest dołączona). Taka smyczka na kierownicy to chyba jedyna gwarancja, że po wywrotce znajdziemy urządzenie.

    https://lh3.googleusercontent.com/-LnF1D6qZU6w/UauOmJzPnvI/AAAAAAAAizU/AIHdB4ZuC7I/s640/GOPR6872.JPG
    Dolina Łaby z bohaterem recenzji na pierwszym planie. Jeden z niewielu słonecznych momentów w trakcie całego wyjazdu

    Holux GPSport 260 pojechał ze mną w góry na rowerowe enduro. Pogodowo - silne opady deszczu występowały na zmianę z ulewami. Temperatury znośne ale zróżnicowane - jak to w górach. Na szczęście GPSport 260 ma klasę szczelności IPX 7 a więc jest wodoodporny. Warunki, w których był testowany nie zrobiły na nim żadnego wrażenie. Deszcz, błoto, płukanie wodą z błota - wszystko wytrzymał bez najmniejszego problemu. Tak samo telepanie na kamienistych zjazdach. Poza wspomnianym wcześniej uchwytem urządzenie nie robi wrażenia “chińszczyzny”. Z resztą uchwyt też przetrwał nienaruszony (choć raz pojawiła się groźba zniszczenia tej felernej blokady, to na pewno element, na który trzeba uważać).

    Urządzenie działa jak powinno a więc szybko znajduje satelity i przez cały wyjazd ani razu nie zgłaszało problemu z “zasięgiem”. Przede wszystkim używałem go jako czytelnego licznika (przez cały czas zapisywałem także trasę wstawiając raz po raz markery ciekawych miejsc). Obsługa urządzenia jest intuicyjna i łatwa. Używanie przełączników nie sprawia najmniejszego problemu nawet w długich rękawiczkach. Podoba mi się możliwość wybrania jakie parametry mają być wyświetlane a duży wskaźnik prędkości w trybie sportowym zachęca do bicia rekordów na zjazdach. GPSport 260 jest wyposażony w wysokościomierz barometryczny. Jego odczyty są również zapisywane wraz ze śladem GPS. Nie udało mi się odnaleźć (lub po prostu nie ma) funkcji prowadzenia do wcześniej wprowadzonych do pamięci punktów. Wielka szkoda, wychwalałbym wtedy Holux’a pod niebiosa.

    https://lh4.googleusercontent.com/-mQTTEvrID90/UauOnwe54TI/AAAAAAAAimk/BUiojPueVew/s640/GOPR6877.JPG
    Idziemy dalej w kierunku Polski. Na "tapecie" wysokościomierz barometryczny żeby obserwować postępy.

    Po powrocie podłączyłem urządzenie do komputera i korzystając  z aplikacji EZ Tour Plus bez problemu wczytałem wszystkie zapisane trasy. Program potrafi także geo-tagować zdjęcia i filmy - czyli dodawać do plików informację o dokładnej lokalizacji ich wykonania. Aplikacja rewelacyjnie wizualizuje trasę, prezentuje wykresy z możliwością wyboru danych. Masa opcji przy równoczesnej intuicyjnej obsłudze.

    Podsumowując

    Urządzenie spodobało mi się bardziej niż zakładałem. Rozwiało wątpliwości co do jakości i trwałości, a to już wiele. Urządzenie zapewnia wszystkie podstawowe funkcjonalności, choć oczywiście pozostaje niedosyt w kwestii wykorzystania waypointów (jeśli taka jest - zwrócę honor i poprawię recenzję). Jego zakup jest na pewno warty rozważenia bo w swojej kategorii cenowej zdaje się nie mieć rozsądnej konkurencji. Jestem także ciekaw możliwości jego starszego brata 260 PRO wyposażonego w odbiornik ANT+ (umożliwia podłączenie dodatkowych czujników: pulsu, kadencji, oraz prędkości jak w klasycznym liczniku rowerowym). Kto wie, może i taki będę miał możliwość przetestować.


    Zalety

    • IPX 7

    • Czytelność

    • Łatwość obsługi (także w grubszych rękawiczkach)

    • Wysokościomierz barometryczny

    • Oprogramowanie - łatwe i funkcjonalne

    • Cena

    Wady

    • mocowanie urządzenia w uchwycie

    • bark możliwości wymiany baterii (producent deklaruje 20 h pracy)

    • brak (lub ukrycie tej funkcji) nawigacji “na punkt”

    Ostatnio edytowany przez wwj (11-07-2013 08:22:48)

    Lubię to

Posty [ 2 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź